Podejrzany w sprawie Sarah Everard przyznał się do zarzucanych mu czynów

Podejrzany w sprawie Sarah Everard przyznał się do zarzucanych mu czynów

Mężczyzna, który był podejrzewany w sprawie uprowadzenia i zgwałcenia Sarah Everard w marcu tego roku, przyznał się do zarzucanych mu czynów. 33-latkę zabił były funkcjonariusz londyńskiej policji metropolitarnej, co spowodowało wybuch ogólnokrajowej debaty na temat bezpieczeństwa kobiet.

48-letni Couzens przyznał się do winy, jednak oficjalnie ma to nastąpić podczas przesłuchania 9 lipca. Aresztowany na razie złożył zeznania przez łącze wideo.

Przypomnijmy, 33-letnia kobieta zaginęła na początku marca, gdy wracała do domu w Brixton. Jej ciało odkryto tydzień później w lesie w pobliżu miejscowości Ashford (hrabstwo Kent) – ok. 100 km od miejsca, w którym była ostatni raz widziana. Potwierdzono, że przyczyną śmierci Everard było uduszenie.

Mężczyzna podejrzewany o uprowadzenie kobiety został aresztowany jeszcze przed znalezieniem jej ciała. Prywatnie jest mężem i ojcem dwójki dzieci. Od 2018 roku pełnił służbę w londyńskiej policji metropolitarnej. Podczas dokonywania morderstwa nie był na służbie.

Właściwy proces 48-latka ruszy 25 października.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako