Zamieszki po proteście przeciw ustawie o policji i przestępczości

Zamieszki po proteście przeciw ustawie o policji i przestępczości

Wczoraj wieczorem w Bristolu doszło do zamieszek. Miały one związek z protestem przeciwko projektowi ustawy o policji i przestępczości. Niektórzy z uczestników zaatakowali komisariat i podpalili policyjne samochody.

Wczoraj po południu w centrum Bristolu zgromadziło się kilka tysięcy osób. Do wieczora protest przebiegał spokojnie. Wieczorem niektórzy uczestnicy zaatakowali komisariat, wybili szyby oraz pomalowali graffiti na budynku. Doszło także do rzucania petardami i podpalania policyjnych samochodów. W wyniku zamieszek kilku funkcjonariuszy poniosło obrażenia. Jeden złamał rękę, inny żebra.

Zamieszki mają związek z projektem ustawy o policji, przestępczości, wyrokach i sądach, nad którym pracuje Izba Gmin. Kontrowersje pojawiły się po tym, jak przewidziano zwiększenie uprawnień policji w ograniczaniu protestów, które mogą prowadzić do zakłóceń dla mieszkańców czy przedsiębiorców. Zwiększone mają zostać również uprawnienia dotyczące interwencji podczas trwania protestów.

Aktualnie z powodu restrykcji epidemicznych demonstracje są zabronione.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako