Polska: Trwa protest „Media bez wyboru”

Polska: Trwa protest „Media bez wyboru”

Dzisiaj w Polsce większość prywatnych serwisów informacyjnych dołączyła do akcji „Media bez wyboru”. Jest to protest przeciwko rządowym planom wprowadzenia ustawy dotyczące podatku od reklam w mediach. Będzie to dodatkowe obciążenie dla serwisów informacyjnych, które również borykają się z problemami w związku z pandemią.

Rząd planuje nałożyć na media „składkę” z tytułu reklamy internetowej i konwencjonalnej. Dzisiaj na stronach wielu serwisów zamiast tradycyjnej treści widnieje informacja o proteście. Stacje radiowe nie nadają audycji i serwisów informacyjnych. Słychać wyłącznie komunikat, ciszę lub muzykę.

Podatek może doprowadzić do likwidacji niektórych mediów działających w Polsce. To natomiast sprawi, że Polacy będą mieli ograniczony dostęp do interesujących ich treści.

Akcja połączyła wiele serwisów informacyjnych w Polsce. Są one solidarne, konkretnie wysyłając swój przekaz. W większości miejsc można zobaczyć informację w stylu: „Tu powinien być Twój portal…”.

Rząd argumentuje wprowadzenie podatku sposobem na zwalczanie skutków pandemii. Jednak serwisy informacyjne są zgodne, że walka z pandemią nie jest rolą mediów, lecz rządu.

Akcję mediów poparli m.in. Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa Błońska, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, szef Ruchu 2050 Szymon Hołownia, sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński, rzecznik PO Jan Grabiec, Joanna Mucha, Marek Belka, Paweł Kukiz, Robert Biedroń, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Katarzyna Lubnauer.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako