Polak w geście protestu podpalił się w brytyjskim sądzie

Polak w geście protestu podpalił się w brytyjskim sądzie

38-letni Polak planował podpalić się w sądzie Teesside Magistrates Court na znak protestu. Był to gest przeciwko niesprawiedliwemu wyrokowi wydanemu przez brytyjski sąd.

Do zdarzenia doszło 16 lipca. 38-letni Polak wniósł na salę sądową płyn do dezynfekcji z wysoką zawartością alkoholu oraz zapalniczkę. Mężczyzna w pewnym momencie polał swoją rękę płynem i ją podpalił. Ogień sięgnął aż jego głowy. Poparzeniu uległa część głowy, uszy, włosy oraz ramiona.

Obecni na sali policjanci powalili Polaka na podłogę, zduszając płomienie. Polakowi została udzielona pomoc medyczna. Następnie przetransportowano go do szpitala. Tego samego dnia został z niego wypisany.

Polak został aresztowany pod zarzutem napadu oraz posiadania broni ofensywnej w miejscu publicznym. Nie postawiono mu jednak żadnych zarzutów w związku z tą sprawą i mężczyzna został zwolniony.

38-latek tłumaczył, że nie chciał nikogo skrzywdzić. Chciał jedynie zwrócić uwagę na to, że jest niesprawiedliwie traktowany przez brytyjski sąd. Mężczyzna stawił się przed sądem w związku z zarzutami za naruszenie zakazów molestowania w Hartlepool w październiku i listopadzie ubiegłego roku. Wyroku w tej sprawie jednak nie wydano ze względu na incydent z podpaleniem

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako