UK: Trwają badania nad szybkimi testami na koronawirusa

UK: Trwają badania nad szybkimi testami na koronawirusa

W Wielkiej Brytanii ruszyły badania nad szybkimi testami na koronawirusa. Wyniki testów znane są już w ciągu 20 minut. Matt Hancock, minister zdrowia poinformował o tym, że od przyszłego tygodnia mają ruszyć testy na obecność przeciwciał.

Szybkie testy mają być przełomem w powstrzymaniu rozprzestrzeniania się epidemii. Aktualnie próbki wymazu z gardła lub nosa muszą być przewiezione do laboratoriów, gdzie poddawane są badaniom. W niektórych przypadkach na wynik trzeba czekać nawet kilka dni. Szybkie testy nie wymagałyby udziału laboratoriów.

Na razie trwają próby, aby poznać odpowiedź na pytanie o skuteczność takich szybkich testów. Jeżeli zostanie ona potwierdzona, zostaną one zastosowane na szerszą skalę. Próby mają potrwać 6 tygodni na grupie do 4 tysięcy osób.

Rząd zakupił 10 mln testów na obecność przeciwciał od firm Roche i Abbott. Testy te pozwalają na sprawdzenie, kto w przeszłości miał koronawirusa. Od przyszłego tygodnia mają być im poddani pracownicy służby zdrowia, domów opieki, a także pensjonariusze takich domów.

Nie ma jednak pewności, że osoby, które otrzymają pozytywny wynik na obecność przeciwciał, będą odporne na koronawirusa. COVID-19 nadal pozostaje chorobą nie do końca poznaną.

Dotychczas od początku epidemii w UK wykonano 3 mln standardowych testów na obecność koronawirusa.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako