Rodzice płacą swoim dzieciom, aby przestały grać na telefonie

Rodzice płacą swoim dzieciom, aby przestały grać na telefonie

Ponad 20% rodziców twierdzi, że płaci kieszonkowe swoim dzieciom tylko po to, żeby odeszły od ekranu laptopa, tabletu czy smartfona.

Ankieta przeprowadzona przez Halifax wykazała, że rodzice przekupują swoje dzieci nie tylko po to, żeby te w końcu odeszły od urządzeń mobilnych. Aktualnie problem jest o wiele większy. Niektórzy płacą kieszonkowe swoim dzieciom tylko po to, aby te w ogóle odrobiły lekcje (przyznało się do tego 15% ankietowanych) czy położyły się spać.

Spośród ponad 500 ankietowanych aż 23 procent rodziców przyznało, że płaci swoim dzieciom kieszonkowe, aby skłonić je do porzucenia – choć na chwilę – ekranu. Najwięcej problemów pod tym kątem przysparzają dzieci w wieku od 8 do 15 lat.

Próba rozwiązania problemu zbyt długiego przebywania dzieci przed smartfonami wydaje się bezsensowna – w większości przypadków pozyskane w ten sposób pieniądze dzieci wydają z powrotem na płatne gry, transmisje telewizyjne czy filmy (31% rodziców stwierdziło, że na te cele ich dzieci wydają kieszonkowe).

Według ankiety aktualnie dzieci otrzymują średnio 7,71 GBP tygodniowo w kieszonkowych –  w porównaniu z 7,01 GBP w 2018 r.

Grażyna P.

Źródło: „Metro”

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako