Włamanie do Pałacu Buckingham 

Włamanie do Pałacu Buckingham 

Ubiegłej nocy ok. godziny drugiej 22-letni mężczyzna próbował włamać się do Pałacu Buckingham. Włamywacz sforsował ogrodzenie otaczające posiadłość i zaczął głośno pukać w drzwi. Policja szybko pojawiła się na miejscu i aresztowała mężczyznę.

22-letni włamywacz z wtorku na środę próbował dostać się do Pałacu Buckingham. Mężczyzna głośno pukał do drzwi budynku, żądając wpuszczenia do środka. Policja wszczęła śledztwo w sprawie włamania.

Funkcjonariusze zareagowali bardzo szybko. W zaledwie 4 minuty znaleźli się na miejscu zdarzenia. Aresztowali włamywacza, który nie był uzbrojony. Drzwi budynku zamykane są na noc, dlatego też mężczyzna nie mógł dostać się do środka. Zdawał sobie sprawę z tego, że królowa przebywa w środku, ponieważ na Pałacu Buckingham powiewała flaga.

Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem naruszenia własności. 22-latek nie miał ze sobą broni, dlatego też stwierdzono, że incydent nie miał podłoża terrorystycznego.

37 lat temu (dokładnie 9 lipca 1982 roku) miało miejsce ostatnie włamanie do Pałacu Buckingham. Do budynku przedostał się Michael Fagan, który przedostał się do sypialni królowej. Elżbieta II nacisnęła guzik alarmowy w swoim pokoju, jednak nikt nie zareagował. Włamywacz opowiadał jej o swoich problemach rodzinnych. Później okazało się, że był chory na schizofrenię.

Królowa zadzwoniła po pomoc, jednak wówczas operator w centrali uznał to za żart i w żaden sposób nie zareagował. Fagan próbował podciąć sobie żyły szkłem z rozbitej popielniczki. Na miejscu zjawił się doradca królowej, Paul Whybrew. Ostatecznie udało mu się wypchnąć Fagana z sypialni Elżbiety II.

 

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako