Przed sądem Liverpool Crown Cour trwa sprawa przeciwko firmie odpowiedzialnej za wypadek Polki w pracy

Przed sądem Liverpool Crown Cour trwa sprawa przeciwko firmie odpowiedzialnej za wypadek Polki w pracy

Polka, która była zatrudniona w firmie Cheshire Molding & Woodturnings Limited, uległa strasznemu wypadkowi. W jego wyniku straciła lewe ucho, kciuka u lewej dłoni, a włosy zostały zerwane z jej czaszki. Jak się okazuje, firma ma na swym koncie więcej wypadków, których ofiarami byli pracownicy.

Karolina L. pracowała w Cheshire Molding & Woodturnings Limited w St Helens. Do wypadku doszło w czerwcu 2016 roku. Włosy kobiety zaplątały się w mechanizm maszyny i zostały zdarte z czaszki. Polka straciła także lewe ucho i kciuka u lewej dłoni.

Szefostwo firmy przed sądem Liverpool Crown Cour przyznało się do zaniedbań dotyczących ochrony zdrowia i bezpieczeństwa w fabryce. Przed sądem stanął jeden z dwóch dyrektorów – Mark Carney. Wyrok w sprawie ma zostać ogłoszony w przyszłym miesiącu.

To niejedyny wypadek z udziałem pracowników w tej firmie. Jesienią 2018 roku obywatelka Słowacji została oddelegowana do obsługi maszyny, pomimo że nie miała odpowiednich kompetencji, by na niej pracować. W efekcie złej obsługi kobieta straciła trzy palce oraz koniuszek czwartego. Okazało się, że szkolenie w zakresie obsługi urządzenia prowadził Polak, który słabo znał język angielski. Sam pracował na tej maszynie jedynie siedem razy, a instrukcji na temat obsługi udzielił mu Anglik, który z kolei nie władał językiem polskim.

 

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako