Londyn: Kolejny plan eko-aktywistów. Chcą zablokować ruch lotniczy za pomocą dronów

Londyn: Kolejny plan eko-aktywistów. Chcą zablokować ruch lotniczy za pomocą dronów

Eko-aktywiści już od jakiegoś czasu próbują zwrócić uwagę brytyjskiego rządu na zmiany klimatyczne. Kolejna akcja Extinction Rebellion ma polegać na zablokowaniu ruchu lotniczego nad Heathrow przy wykorzystaniu dronów.

Heathrow to największe lotnisko w Wielkiej Brytanii. Powstały plany rozbudowania portu o kolejny pas startowy. Eko-aktywiście postanowili zareagować, informując o tym, że 18 czerwca rozpoczną blokadę ruchu lotniczego przy użyciu dronów.

Członkowie Extinction Rebellion mają nadzieję, że lotnisko zostanie zamknięte na cały dzień. Grupa chce zwrócić uwagę na negatywne konsekwencje latania samolotem dla środowiska. Aktywiści podkreślają, że ich działania nie mają bezpośrednio uderzać w społeczeństwo, lecz zmusić brytyjski rząd do odpowiedniej reakcji.

Protesty Extinction Rebellion sparaliżowały Londyn w połowie kwietnia. Wówczas zatrzymano ruch drogowy na najbardziej ruchliwych ulicach stolicy UK. Konieczne okazało się zamknięcie niektórych dróg i przekierowanie ruchu gdzie indziej.

Aktywiści zapewniają, że zaplanowane działania będą w pełni bezpieczne. Z tego też względu chcą wcześniej uprzedzić władze portu Heathrow o swoich zamiarach. Oprócz „ataku” dronów zaplanowano również pikniki na terenie lotniska. Jeżeli brytyjski rząd nie podejmie żadnych działań, lotnisko może zostać zablokowane nawet na 2 tygodnie lipca – ostrzegają członkowie Extinction Rebellion.

 

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako