Gwałciciel i morderca przeprasza za swój czyn na chwilę przed egzekucją

Gwałciciel i morderca przeprasza za swój czyn na chwilę przed egzekucją

59-letni Billy Ray Irick, morderca i gwałciciel, został wczoraj poddany karze śmierci w więzieniu stanowym w Tennessee.

Przestępca chwilę przed śmiercią wyraził skruchę, mówiąc „chcę tylko powiedzieć, że naprawdę mi przykro”. W 1985 roku mężczyzna zgwałcił i zamordował 7-letnią dziewczynkę, którą się opiekował.

Sąd Najwyższy odrzucił prośbę Iricka o zatrzymanie egzekucji. Na krótko przed procedurą więzień zjadł swój ostatni w życiu posiłek – burgera, krążki cebulowe i Pepsi. Potem został zaprowadzony z celi śmierci do sali egzekucji – pomieszczenia, w którym zakończył życie.

Władze zastosowały midazolam, bromek wekuronium, a następnie chlorek potasu, aby zatrzymać serce skazanego. Adwokaci Iricka twierdzili, że kombinacja leków może nie wystarczyć, aby uśmierzyć ból, a ich użycie może stanowić torturę dla więźnia. Mimo to wyrok wykonano. Po kilku minutach od wstrzyknięcia substancji, mężczyzna zaczął ciężko oddychać. Po jakimś czasie jego twarz zaczęła przybierać purpurowy kolor. Irick został uznany za zmarłego o godzinie 19:48.

Grażyna P.

Źródło: „Daily Mail”

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako