19-letni Polak śmiertelnie pchnięty nożem w pobliżu Uniwersytetu w Essex

19-letni Polak śmiertelnie pchnięty nożem w pobliżu Uniwersytetu w Essex

Fabian K. został dźgnięty nożem po tym, jak rzekomo chciał uchronić swój nowy samochód przed kradzieżą. W incydencie wzięło prawdopodobnie udział 4 mężczyzn.

Młody Polak został znaleziony martwy przez funkcjonariuszy policji w pobliżu kampusu Uniwersytetu Essex w Southend-on-Sea. Nastolatek zmarł krótko przed przybyciem na miejsce karetki pogotowia.

Oficerowie policji poprosili świadków zdarzenia, aby skontaktowali się z zespołem dochodzeniowym w Rayleigh, dzwoniąc pod numer 101.

W odpowiedzi na zabójstwo, raper Southend, Sonny Green, zorganizował marsz w dół głównej ulicy miasta jako gest dobrej woli i okazania solidarności.

Napisał na Facebooku: „Dosyć ukrywając się za ekranami i telefonami komórkowymi, musimy pokazać miastu, że nie jesteśmy tylko grupą na Facebooku. Jeśli będę musiał sam przemaszerować przez ulicę, to zrobię to, ale proszę, jeśli możesz, weź udział w tym wydarzeniu. Nawet jeśli uratuje to jedno życie lub powstrzyma jeszcze jedną osobę przed użyciem noża, to zrobiliśmy coś”.

Na miejscu zdarzenia przechodnie pozostawili kwiaty w hołdzie zmarłemu Polakowi.

Grażyna P.

Źródło: „Mirror”

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako
0
0
kamilajasinska
nie ma dnia bez nozownika na Wyspach, co ta mlodziez ma we lbach? Samochod wazniejszy niz zycie czlowieka?