Lekarka nie zgodziła się na cesarskie cięcie... i urwała głowę dziecku

Lekarka nie zgodziła się na cesarskie cięcie... i urwała głowę dziecku

W sądzie w Manchesterze rozpoczął się proces ginekolog dr Vaishnavy L. Lekarka w trakcie jednego z porodów popełniła błąd, co miało tragiczne skutki.

Pacjentce w 25. tygodniu ciąży odeszły wody płodowe. Dr Vaishnavy L. zmusiła ją do porodu siłami natury, odmawiając cesarskiego cięcia. Dziecko było ułożone pośladkami w kierunku kanału rodnego. Najczęściej w takich sytuacjach stosuje się cesarskie cięcie. Poród naturalny w przypadku ułożenia miednicowego jest bowiem niebezpieczny i może wywołać m.in. niedotlenienie u dziecka.

Ginekolog podczas akcji porodowej wyciągnęła z kanału rodnego kobiety nóżki, tułów i ramiona dziecka. Niestety, w szyjce macicy utknęła główka. Dwukrotnie nacinano szyjkę, jednak ostatecznie poród zakończył się tragicznie - dziecku oderwano głowę!

Konieczne było wykonanie cesarskiego cięcia w celu usunięcia główki z kanału rodnego kobiety. Przyszyto ją do tułowia dziecka i podano matce, by mogła się z nim pożegnać. Kobieta dopiero później została poinformowana, co tak naprawdę wydarzyło się na sali porodowej. W czasie rozprawy powiedziała, że nigdy nie wybaczy dr Vaishnavy L. 

 

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako