Skatowali sprzedawcę, bo ten nie chciał im sprzedać bibułek do papierosów

Skatowali sprzedawcę, bo ten nie chciał im sprzedać bibułek do papierosów

W jednym z londyńskich sklepów sprzedawca został śmiertelnie pobity przez nastolatka. Powodem miała być odmowa sprzedaży bibułek do papierosów. Ofiara to 49-latek. Mężczyzna osierocił dwójkę dzieci.


Do śmiertelnego pobicia doszło w północnym Londynie na ulicy Mill Hill. 49-letnia ofiara pracowała w niewielkim sklepie Rota Express. Mężczyzna uznawany był za uczciwego i pracowitego człowieka.


Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 6 stycznia około godziny 24. Do sklepu weszła grupa nastolatków. Jeden z nich chciał kupić bibułki do papierosów. Współpracownik ofiary odmówił chłopakowi sprzedaży produktów. Wówczas nastolatkowie zaczęli demolować sklep. 49-letni sklepikarz próbował zapobiec agresji rozwścieczonej grupy. Jeden z nastolatków mocno uderzył mężczyznę w głowę, a ten straciwszy przytomność, osunął się na podłogę.


49-latek został natychmiast przewieziony do szpitala. Niestety, następnego dnia zmarł.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako