Właściciel sklepu z pamiątkami "Really British" oskarżony o rasizm. Grożą mu brytyjscy sąsiedzi

Właściciel sklepu z pamiątkami "Really British" oskarżony o rasizm. Grożą mu brytyjscy sąsiedzi

Chris Ostwald jest sklepikarzem. Zajmuje się sprzedażą pamiątek związanych z brytyjską kulturą.

Wydawać by się mogło, że tego typu zajęcie to czysta przyjemność. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że sprzedaż skarpetek i toreb z flagą własnego państwa czy figurek przedstawiających królową Elżbietę II może być zachowaniem rasistowskim. Tak twierdzą przynajmniej rodowici Brytyjczycy, sąsiedzi Chrisa Ostwalda.

Dołącz do naszych grup na FB - klik

54-latek nie może zrozumieć fali agresji skierowanej pod jego adresem. Jego sklep z pamiątkami o nazwie "Really British", otwarty 26 listopada bieżącego roku, ma w asortymencie jedynie drobne przedmioty związane z brytyjską historią i kulturą. Komu jak komu, ale rodowitym Anglikom tego typu działalność powinna się przecież podobać.

Zawistni sąsiedzi Ostwalda planują bojkot, jeśli mężczyzna nie zamknie sklepu. 54-latek twierdzi, że nie ugnie się pod ich presją.

Grażyna P.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako