Zmiany w przepisach drogowych. Więcej punktów i wyższe kara - nawet do 200 funtów!

Zmiany w przepisach drogowych. Więcej punktów i wyższe kara - nawet do 200 funtów!

Brytyjski rząd planuje drastycznie podnieść kary za jazdę z telefonem przy uchu. Smutną konstatacją jest fakt, że zmiany zainicjował Polak, który zabił 4 osoby prowadząc ciężarówkę i zmieniając muzykę w swoim telefonie.

BBC poinformowało, że w ramach nowego programu rządowego, kierowcy w całej Anglii, Walii i Szkocji przyłapani na korzystaniu z telefonu podczas jazdy będą automatycznie otrzymywać punkty karne. To dosyć duża zmiana. Do tej pory było tak, że za rozmowy telefoniczne podczas których kierowca trzymał telefon koło ucha, można było uniknąć kary jeśli zdarzyło się to w rejonach o niewielkim natężeniu ruchu bądź na przykład z dala od siedzib ludzkich. Przyłapany na rozmowie telefonicznej kierowca mógł liczyć na to, że zamiast punktów karnych zostanie skierowany na specjalny kurs. Teraz to ma się zmienić. Gdziekolwiek zostaniemy przyłapani z telefonem podczas jazdy automatycznie dostaniemy 6 punktów karnych i 200 funtów mandatu

Dołącz do naszych grup na FB - klik

Według oficjalnych danych w Wielkiej Brytanii w ciągu 2015 roku przyłapano na rozmowach telefonicznych około 20 tysięcy kierowców, z których część uniknęła kary.



Nowe przepisy zostały wprowadzone po wypadku, którego sprawcą był nasz rodak Tomasz Kroker.W zeszłym miesiącu został on skazany za zabicie 4 osób, które straciły życie tylko z tego powodu, że kierowca był zajęty zmnienianiem muzyki w swoim telefonie i przez prawie kilomentr nie patrzył na drogę.
Zniesienie możliwości udziału w kursie zamiast punktów karnych jest jednym z kilku środków zapowiedzianych przez rząd i będących częścią konsultacji w sprawie kar dla kierowców przyłapanych na użyciu telefonów komórkowych.

Do zmian w przepisach i problemu używania telefonu podczas prowadzenia samochodu odniosła się sama premier Wielkiej Brytanii. Theresa May powiedziała, że chce, aby korzystanie z telefonu komórkowego za kierownicą było tak samo społecznie niedopuszczalne, jak prowadzenie pod wpływem alkoholu.

Premier powiedziała także, że kary dla kierowców, którzy doprowadzili do śmierci lub okaleczenia innych przez to, że ich uwaga skupiona była na telefonie należy kwalifikować, jako przestępstwo a nie wykroczenie drogowe ku przestrodze dla innych kierowców.

W.N

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako