Matka utuczyła córkę do 300 kg. Dopiero gdy zmarła, dziewczynie udało się schudnąć

Matka utuczyła córkę do 300 kg. Dopiero gdy zmarła, dziewczynie udało się schudnąć

Patologiczne zachowania dotyczące obsesji jedzenia pojawiają się nie tylko w związkach partnerskich, ale również w relacjach pomiędzy matką i córką.

Do stanu skrajnej otyłości, która ograniczyła ruchowo Debbie z Warrington, doprowadziła dziewczynę jej matka, Pauline. Kobieta wymagała od swojej córki ciągłego jedzenia. Sytuacja zaczęła się, kiedy Debbie miała zaledwie kilka lat - matka wmuszała w nią pokarmy twierdząc, że jeśli nie będzie odpowiednio dużo jeść, zachoruje na anoreksję.

Dziecko posłusznie spełniało życzenia matki, aż w końcu w wieku 46 lat ważyło 300 kilogramów. Dorosła dziewczyna, z powodu ogromnej otyłości, była bardzo ograniczona ruchowo. Jej stan pogarszał się z dnia na dzień. Nawet w obliczu zagrożenia życia dziewczyny, jej matka Pauline nie zgodziła się na operację pomniejszenia żołądka.

Dołącz do naszych grup na FB - klik

W sierpniu 2010 roku dziewczynie udało się przejść zabieg ratujący życie dopiero, gdy jej matka sama trafiła do szpitala. W wyniku wszczepienia specjalnego balonu do żołądka, a potem rękawa, Debbie straciła 215 kilogramów. W międzyczasie zmarła jej matka. Dojrzała dziś córka nie może pogodzić się z myślą, że matka zniszczyła jej ciało i w pewnym sensie również życie.

Zobacz nagranie:

Grażyna P.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako