Nieletni uchodźcy z Syrii szyją ubrania dla Brytyjczyków

Nieletni uchodźcy z Syrii szyją ubrania dla Brytyjczyków

Spod rąk nieletnich uchodźców z Syrii wychodzą ubrania, które następnie trafiają na rynek brytyjski - podała agencja Reuters.

Syryjskie dzieci ciężko pracują w fabrykach znanych sieci odzieżowych, takich jak Asos czy Marks & Spencer, które są ulokowane na terytorium Turcji. Ich dzień pracy trwa 12, a często nawet i 15 godzin. W zamian za ogromny wysiłek otrzymują niskie pensje. Nie mają nawet umowy o pracę. Na dodatek, pracują w warunkach niespełniających podstawowych standardów. Dzieci są m.in. narażone na kontakt z chemikaliami.

Dołącz do naszych grup na FB - klik

Dziennikarze BBC w trakcie swojego śledztwa ustalili, że syryjscy uchodźcy szyją ubrania dla marek takich jak Asos i Marks & Spencer. Gotowa odzież trafia do sklepów w Wielkiej Brytanii, a stamtąd wprost do szaf Brytyjczyków. Rzecznik M & S odpiera zarzuty, jakoby w ich fabrykach pracowały dzieci z Syrii. Producenci obiecali, że lepiej przyjrzą się sprawie.

Grażyna P.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako