Pasażer Ryanaira bez biletu wsiadł do samolotu. Jak mu się to udało?

Pasażer Ryanaira bez biletu wsiadł do samolotu. Jak mu się to udało?

Pilot Ryanaira przygotowywał się na lot z lotniska Stansted do Sewilli.

Jednak porządek na pokładzie zburzył jeden z pasażerów, który wsiadł na pokład, nie mając biletu. Trudno powiedzieć, jakim cudem udało przejść mu się przez bramki.

Podróżny wzbudził niepokój reszty w swoim dziwnym strojem - miał na sobie bluzę i okulary przeciwsłoneczne. Mężczyzna nie chciał dobrowolnie opuścić maszyny, dlatego musieli interweniować policjanci, którzy siłą wyprowadzili pasażera na gapę.

To jednak nie wszystko. Personel Ryanaira, zgodnie z obowiązującym regulaminem, zacząć przeszukiwać luki na bagaż podręczny pod kątem niebezpiecznych przedmiotów. W wyniku tego lot opóźnił się o godzinę.

 

Grażyna P.

Źródło: "Daily Mail"

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako
0
0
forever_uk
taki kontrole to sa wlasnie, a jak to byl terrorysta?!