Gigantyczna afera z przeterminowanymi kurczakami w Wielkiej Brytanii!

Gigantyczna afera z przeterminowanymi kurczakami w Wielkiej Brytanii!

M&S, Tesco,, Sainsbury’s, Aldi oraz Lidl znalazły się pod lupą Food Standards Agency z powodu sprzedawania kurczaków dostarczanych przez 2 Sisters Food Group (West Bromwich), które były mocno nieświeże!

Aferę ujawnił The Guardian, którego dziennikarz zatrudnił się w firmie 2 Sisters Food Group i chodził po całej całym zakładzie filmujące ukrytą kamerą to co działo się na liniach produkcyjnych. Nagranie jest naprawdę szokujące. Wśród najpoważniejszych zarzutów jakie postawiono pracownikom zakładów przetwórczych są między innymi całkowite zaniedbania w zakresie utrzymywania odpowiednich standardów higieny. Na filmie zrealizowanym widać na przykład jak jedna z osób pracujących przy linii podnosi z podłogi kurczaka, który wypadł z taśmociągu i wrzuca go ponownie jak gdyby nigdy nic z powrotem na taśmę.

Wśród innych zarzutów jest między innymi zastępowanie starych etykiet nowymi, przepakowywnie niesprzedanych kurczaków (zwroty ze sieci) i zapakowywanie świeżych kurczaków z tymi przedatowanymi. Aby ukryć fakt ponownego pakowania starych kurczaków pracownicy firmy drukowali etykiety z późniejszą datą zabicia kurczaków niż było to w rzeczywistości.


Po emisji materiału M&S zdecydowała się całkowicie wstrzymać zakup kurczaków od firmy 2 Sister. Pozostałe sieci sprzedaży wdrożyły swoje własne śledztwa w tym zakresie!


Tutaj jest film pokazujący całą sytuację!

 

W.N

 

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako
0
0
Marcin Goryniak
Marcin Goryniak
Niestety to standard w 2 Sisters Food Group.Firma nastawiona na ilość a nie na jakosć.Zepsute maszyny,brak organizacji pracy.Szkolenie tylko na papierze.Nieprzestrzeganie BHP i dużo wypadków w pracy za które 2SFG nie bierze żadnej odpowiedzialności.Niewykwalifikowany personel który nie ma szacunku do pracowników.Dyskryminacja i przypadki rasizmu w miejscu pracy.Nie zliczę ile razy,kurczaki z podłogi wracały z powrotem na linię.Zmiana dat oraz przepakowywanie starych kurczaków jest na porządku dziennym.Firma nastawiona na zysk kosztem zdrowia pracowników niestety.Wszystko zostaje w firmie ponieważ nie ma żadnej kontroli z zewnątrz Tylko pozory a w razie zapowiedzianej kontroli,które są rzadko.Generalne porządki oraz przestrzeganie przepisów BHP.Nie wiem dlaczego ta firma jeszcze istnieje.W Polsce Sanepid nakazałby natychmiastowe zamknięcie interesu.Ale w UK można więcej niestety.Ludzie zjedzą wszystko.Główny manager Allan Russell nie ma pojęcia o zarządzaniu fabryką i pracownikami.Nie polecam fabryki z Coupar Angus. Matt, https://www.youtube.com/watch?v=TRmD0__dMeo