Afera na pokładzie samolotu lecącego z Krakowa do Birmingham

Afera na pokładzie samolotu lecącego z Krakowa do Birmingham

Pasażer, który sprawiał kłopoty podczas lotu z Polski do Wielkiej Brytanii, został aresztowany przez policję tuż po lądowaniu.

Do incydentu doszło 26 kwietnia w samolocie należącym do linii Ryanair. Maszyna wystartowała z krakowskiego lotniska o godzinie 13.45. Na miejscu była o godzinie 15.30. Jeden z pasażerów na pokładzie był pijany i bardzo uciążliwy podczas całego lotu. 32-latek trafił do aresztu.


Rzeczniczka linii lotniczych powiedziała: "Policja zatrzymała tego pasażera. Bezpieczeństwo i komfort naszych klientów, załogi i samolotu są naszym priorytetem numer. Nie tolerujemy zachowań zakłócających lot."

 

Teraz sprawą niesubordynowanego pasażera zajmie się lokalna policja. Nie ujawniono narodowości mężczyzny.

Grażyna P.

Dołącz do dyskusji:

Komentujesz jako
0
0
Basia Maria
Basia Maria
Bardzo dobrze. Dlaczego został wpuszczony na pokład.
0
0
Renata Malicka
Renata Malicka
A moze by tak pomyslec o skonczeniu sprzedazy napojow wyskokowych.
0
0
Magda_TwojeUK
Mateusz Witor, ohoho co za ironia ;p kwestia doswiadczen i obserwacji :)
1
0
Mateusz Witor
Mateusz Witor
Magda jak na to wpadłaś ?!? Hehe
1
0
Kamela Zabłocka
Kamela Zabłocka
W samolocie powinien byc zakaz spozywania alkoholu tak jak jest zakaz palenia zwyklych I elektronicznych papierosow. Lot nie jest w ogole przyjemny a wrecz uciazliwy dla osob doroslych a co dopiero dla dzieci gdy cuchnie alkoholem. Wolalabym juz wdychac opary wypuszczone przez osobe palaca elektronika bo to chociaz pachnie.
0
0
Magda_TwojeUK
albo to byl sfrustrowany Polak albo Brytol po mocno zakrapianym weekendzie spedzonym w PL ;)